13.03.2012, 19:04 :: 91.200.174.126 eat-the-rainbow też zdaję WOS, rozszerzony i tez właściwie się za niego nie zabrałam. buntuję się, co nie jest takie oczywiste dla mnie, mam jakieś napady agresji nie do powstrzymania. chyba mnie wszystko przerosło, choć nie powinno i to mnie wkurwia.
27.02.2012, 18:20 :: 213.156.125.209 panna-i nie ma co zamykać oczu i chować się przed światem, sama wiem, że tak jest najłatwiej i najprzyjemniej, ale w takim układzie niewiele można osiągnąć.
otwórz oczy szeroko i dostrzeż to co masz dookoła :)
matura to bzdura, ale trzeba zdać :) trzymam kciuki ;*
27.02.2012, 17:11 :: 80.48.6.4 etwas-anders ojj.. w takim razie ja też nie jestem jeszcze dorosła -> praca maturalna nawet nie zaczęta!
23.02.2012, 20:18 :: 91.200.174.125 eat-the-rainbow w tym momencie akurat niespecjalnie imprezuję, też nie zrobiłam żadnego arkusza i ferie skończyły mi się prawie 2 tygodnie temu, więc już zdążyłam się zmęczyć tym wszystkim. umarł mi wujek, w listopadzie babcia, ciężko to znoszę. ja tez oczywiście studia humanistyczne - marzenie to dziennikarstwo w Krakowie albo Wrocławiu, ale są na to marne szanse, patrząc obiektywnie. w każdym razie coś związanego z tą dziedziną albo język angielski, ale na to jestem za słaba chyba.
23.02.2012, 19:11 :: 91.200.174.125 eat-the-rainbow fatalnie, nie uczę się wcale, nie umiem nic, moi rodzice są bardziej przerażeni tym wszystkim, niż ja sama. to nie świadczy dobrze.
22.02.2012, 22:02 :: 91.200.174.29 eat-the-rainbow chyba ponownie przechodzimy przez to samo. wszystko, kropka w kropkę.
|